15 lipca – 110 lat temu odsłonięto Pomnik Grunwaldzki w Krakowie

Odrodzenie kultu zwycięstwa grunwaldzkiego nastąpiło za sprawą obrazu Jana Matejki (1878) i publikacji „Krzyżaków” Henryka Sienkiewicza (1900). Dzieła sztuki, utwory literackie i historyczne przygotowały grunt dla uroczystych obchodów 500. rocznicy bitwy przypadającej na dzień 15 lipca 1910 r. Ich kulminacją stało się odsłonięcie w pobliżu krakowskiego Barbakanu konnego pomnika króla Władysława Jagiełły. Inicjatorem jego powstania był Ignacy Jan Paderewski, który w 1908 r. zlecił dzieło przebywającemu w Paryżu młodemu rzeźbiarzowi Antoniemu Wiwulskiemu i całkowicie je sfinansował przeznaczając na to pół miliona koron (ok. 8,9 mln dzisiejszych złotych).

Uroczystość na Placu Matejki zgromadziła ok. 150 tys. osób przybyłych z obszaru wszystkich trzech zaborów, a także liczne delegacje organizacji polskich z zagranicy (w tym z USA). Trzydniowe obchody rocznicy przerodziły się w największą w całej epoce rozbiorowej wspólną manifestacją patriotyczną mieszkańców ziem dawnej Rzeczypospolitej. Bogata prezentacja druków, pamiątek jagiellońskich, pokazów gimnastycznych Związku Sokoła i pieśni patriotycznych (na czele z pierwszym publicznym wykonaniem „Roty” odśpiewanej przez kilkuset chórzystów z wszystkich zaborów) przyczyniła się do trwałego wzmocnienia poczucia narodowej solidarności (o wyraźnie antypruskim zabarwieniu).

Projekt grunwaldzki zrealizowany „Praojcom na chwałę – braciom na otuchę” (i zorganizowane w październiku t.r. obchody 100. rocznicy urodzin Fryderyka Chopina we Lwowie) stanowił punkt zwrotny w życiu Paderewskiego, wcześniej przede wszystkim światowej sławy muzyka, odtąd zaś osoby jawnie zaangażowanej w działalność polityczną i patriotyczną. Potężny tłum znajdował się w stanie euforii, kiedy na trybunie pojawił się sam „mastero” i wystąpił z pamiętnym, historycznym adresem zaczynającym się od słów: „Dzieło, na które patrzymy, nie powstało z nienawiści. Zrodziła je miłość głęboka Ojczyzny nie tylko w jej minionej wielkości i dzisiejszej niemocy, lecz i w jej jasnej silnej przyszłości…”

Pomnik wznosi się na wysokość 24 metrów. Odlany z brązu konny posąg Jagiełły stoi się na granitowym cokole, na tle którego rozmieszczono pozostałe brązowe figury: od frontu (pd.) wielkiego księcia litewskiego Witolda i poległego Grunwaldem wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena, od wschodu polskiego rycerza z giermkiem zbierającego krzyżackie chorągwie, od zachodu rycerza litewskiego prowadzącego jeńca, a od północy chłopa zrywającego kajdany.

Monument zburzony przez Niemców (1939-1940) został odtworzony (z niewielkimi zmianami) pod kierunkiem Mariana Koniecznego i ponownie odsłonięty 16 października 1976 r. Część kamiennych bloków oryginalnego cokołu zostało przeniesionych na pole bitwy grunwaldzkiej, które było wymarzoną przez fundatora docelową lokalizacją pomnika.