9 listopada – 79 lat temu zginął bł. ks. Henryk Hlebowicz

Duszpasterz stowarzyszeń akademickich w Wilnie, kapelan podziemia niepodległościowego podczas sowieckiej okupacji miasta. Błogosławiony Kościoła.

Urodził się w Grodnie. Do szkoły chodził w Orenburgu nad Uralem, gdzie zesłano jego ojca. Powrócił do rodzinnego miasta w sierpniu 1921 r. W tym samym roku zgłosił się do Seminarium Duchownego w Wilnie, następnie rozpoczął studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1927 r. przyjął święcenia kapłańskie, rok później uzyskał tytuł doktora na Uniwersytecie św. Tomasza w Rzymie.

W latach 1930-1936 wykładał teologię na wileńskim Uniwersytecie i w Seminarium Duchownym w Wilnie.

Był duszpasterzem organizacji i stowarzyszeń akademickich: moderatorem Sodalicji Mariańskiej Akademiczek, doradcą Juventus Christiana, współtwórcą Porozumienia Akademickich Katolickich Stowarzyszeń. Jednocześnie pełnił obowiązki wikariusza przy kościele bernardynów, a w latach 1935-1938 proboszcza w Trokach. Stał się popularną i lubianą postacią w Wilnie. Żartowano, że „nawracał nawet grając w brydża” .

Po aneksji Wilna przez Litwę został kapelanem wileńskiego podziemia niepodległościowego i ideowym przywódcą lewicowo-katolickiej organizacji „Akcja Ludowa” (część późniejszego Polskiego Państwa Podziemnego) pod pseudonimem „Bolesław Szewik”, „Bolszewik”. Wydawał we własnym mieszkaniu konspiracyjne pisma „Jutro Polski” (od 1941 „Dla Polski”) i „Póki my żyjemy” (dla młodzieży). Przeszło do historii jego przemówienie w zamykanym przez Litwinów Domu Akademickim: „„Trzymam w ręku opłatek, ale wolałbym trzymać karabin. Gdy jednak zwyciężymy, niech rękę karzącą powstrzyma ręka miłości”.

Po zajęciu Wilna przez Niemców, we wrześniu 1941 r. udał się na wschód jako administrator parafii w Okołowie, Korzeniu i Chotajewiczach. W dniu 7 listopada t.r. we wsi Pleszczenice został aresztowany przez kolaborującą z Niemcami białoruską policję, przewieziony do aresztu w Borysowie i dwa dni później rozstrzelany w pobliskim lesie.

Krzyż upamiętniający jego męczeńską śmierć stoi dziś obok borysowskiego kościoła. Jego symboliczny grób znajduje się w Laskach pod Warszawą. 13 czerwca 1999 r. został ogłoszony przez Jana Pawła II błogosławionym wraz z 107 pozostałymi błogosławionymi męczennikami II wojny światowej.