Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej

29 listopada – 99 lat temu urodził [Leon] Zdzisław Stroiński

Jeden z najwybitniejszych poetów pokolenia „Kolumbów”, współautor pisma „Sztuka i Naród”, powstaniec warszawski

Urodził się w Warszawie przy ul. Brukowej 26 (ob. ul. Okrzei na Pradze). Był synem radcy prawnego Ordynacji Zamojskiej – dzieciństwo i lata szkoły średniej spędził w Zamościu, gdzie zdał maturę w 1939 r. Podczas nauki w liceum działał w Sodalicji Mariańskiej, a prawdopodobnie także w lokalnym ONR. Jako gimnazjalista debiutował w piśmie szkolnym utworem poświęconym obrońcom hiszpańskiego Alkazaru przed komunistami.

Do 1941 r. mieszkał z rodziną w Zwierzyńcu, planował studiować prawo w Lublinie na KUL, ale wobec jego likwidacji przeniósł się do Warszawy, gdzie zapisał się na zajęcia polonistyczne podziemnego UW prowadzone przez prof. Juliana Krzyżanowskiego. Zaprzyjaźnił się wówczas z Tadeuszem Gajcym, wraz z którym został redaktorem i drukarzem pisma „Sztuka i Naród” (SiN) – wydawanego od kwietnia 1942 r. do lipca 1944 r. przez Konfederację Narodu (założoną przez działaczy ONR „Falanga”), najważniejszego pisma literackiego okupowanej Polski. Jego mieszkanie było miejscem konspiracyjnych spotkań literackich i redakcyjnych. W SiN zadebiutował nawiązującym do tradycji romantycznej utworem „Ród Anhellich”. Jesienią 1943 r. wydał pod pseudonimem Marek Chmura tomik liryków „Okno”. Tworzył metaforyczne obrazy, pełne akcentów mesjanistycznych. Pozostawił także opowiadanie więzienne „Pokolenie”.

W Warszawie wstąpił do AK i ukończył tajną podchorążówkę. Został aresztowany 25 maja 1943 r. za udział (z Wacławem Bojarskim i Tadeuszem Gajcym) w akcji złożenia wieńca przed pomnikiem Kopernika z biało-czerwoną szarfą i napisem „Genialnemu Polakowi, Mikołajowi Kopernikowi, w 400-ną rocznicę śmierci – Podziemna Polska”. Nierozpoznany przez gestapo, dzięki łapówkom ojca 19 lipca został zwolniony z Pawiaka.

Podczas Powstania Warszawskiego dowodził drużyną Dywizjonu Motorowego Warszawskiego Obszaru AK na Starym Mieście. Poległ 16 sierpnia 1944 r. razem z Tadeuszem Gajcym pod gruzami wysadzonej przez Niemców siedmiopiętrowej oficyny kamienicy Weldta przy ul. Przejazd 7 (obecnie miejsce kina „Muranów” przy ul. gen. Andersa).

Pośmiertnie odznaczony Orderem Virtuti Militari, został po wojnie ekshumowany przez rodzinę i pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach (kw. B8-6-41).