17 lutego – 85 lat temu zginął Wawrzyniec Sielski (1874-1936)

Ziemianin, działacz narodowy i społeczny, publicysta, poseł I kadencji, przywódca Stronnictwa Narodowego w powiecie konińskim.

Urodził się w Piorunowie pod Koninem. Był synem powstańca styczniowego, ziemianina, zarządcy dóbr Pułaskich. „Wychowany w domu, gdzie religia katolicka, ojczyzna i polskość były pojęciami świętymi”, w kaliskim gimnazjum organizował tajne samokształcenie uczniów z historii Polski, a po jego ukończeniu (1892), na studiach prawniczych, tworzył koło studentów edukujących młodzież robotniczą w obronie przed rusyfikacją i germanizacją. Przyjęty do tajnej Ligi Narodowej, stał się aktywnym działaczem związanej z nią Polskiej Macierzy Szkolnej. Od 1900 r. mieszkał w zakupionym przez ojca dworze w Wyszynie 15 km od Konina. Od 1902 r. był sędzią gminnym, a później przez wiele lat sędzią pokoju.

Przez wszystkie lata dorosłego życia rozwijał inicjatywy niepodległościowe i społeczne, które splatały się u niego z innowacyjnym gospodarowaniem na ojcowiźnie. Zasiadał w Zarządzie Powiatowym PCK, wspierał Stowarzyszenie Młodzieży Katolickiej, założył w Wyszynie Ochotniczą Straż Ogniową i Policję Obywatelską. Aby stawić czoła żydowskiej i niemieckiej dominacji gospodarczej tworzył warunki rozwoju polskiego handlu i rzemiosła. Dzięki jego staraniom powstały w Koninie takie placówki jak „Praca Polska”, Hurtownia Polska i Księgarnia Polska, a w Kole Skład Żelaza. Dostrzegając wielkie znaczenie polskich mediów, fundował i redagował lokalne gazety („Kolskie ABC”, „Gazeta Świąteczna”), a także dbał o regularne docieranie na wieś takich tytułów jak „Orędownik” czy „Gazeta Warszawska”. Propagował i zakładał kółka rolnicze, organizował dla chłopów szkolenia na temat wydajnych upraw i hodowli, samoorganizacji produkcji i sprzedaży (poświęcił temu również książkę „”Gospodarstwo przemysłowe”, 1928).

W 1919 r. założył w Koninie koło Związku Ludowo-Narodowego (po 1928 Stronnictwa Narodowego) i stał na czele jego Zarządu, zasiadając jednocześnie w Radach Naczelnych partii. W 1922 r. został wybrany posłem na Sejm I kadencji, lecz po dwóch latach zrzekł się mandatu i powrócił do pracy w swym regionie. Dwór w Wyszynie stał się miejscem szkoleń endeckich agitatorów i aktywistów. Z prelekcjami o ekonomii i solidaryzmie społecznym gościli tam m.in. prof. Stefan Dąbrowski, prof. Roman Rybarski i Władysław Seyda. Sam gospodarz publikował artykuły, krytykując w prześmiewczym tonie rządy sanacji, etatyzm, korupcję i urzędniczą samowolę. Po zbojkotowanych przez SN wyborach 1935 roku, jego wielokierunkowe działania, a także szacunek, jaki zdobył wśród miejscowej ludności, zaowocowały nadzwyczaj dynamicznym rozwojem powiatowych struktur partii narodowej, których trzon tworzyli chłopi i robotnicy rolni.

Gdy 5 lutego 1936 r. na wielkim jarmarku w pobliskim w Zagórowie zirytowani chłopi rozpędzili handlarzy żydowskich, którzy o świcie zajęli im miejsca na placu, a następnie starli się z interweniującą policją, władze uznały lidera miejscowej opozycji za inspiratora tej insurekcji i postanowiły osadzić go w Berezie. Wzmocnione oddziały policji, działając jedynie na mocy ustnej dyspozycji starosty konińskiego, dwukrotnie szturmowały dwór w Wyszynie broniony przez chłopskie „pospolite ruszenie”. W dniu 17 lutego, podczas drugiego ze szturmów z użyciem granatów łzawiących, Wawrzyniec Sielski zginął w swoim gabinecie od kul policjanta. Rozprawa z konińską endecją kosztowała także życie 9 chłopów, którzy polegli w obronie swego „ojca”.

Tragedię próbowano zatuszować. Na polecenie władz pogrzeb Sielskiego odbywał się nocą, jedynie w obecności dzieci i policji, w ustronnym miejscu konińskiego cmentarza. Depesza PAT rozpowszechniała informację o samobójstwie. Nikt z decydentów nie poniósł konsekwencji. W procesach toczonych przed sądem w Kaliszu, za utrudnianie interwencji skazano na kary więzienia 70 chłopów i działaczy narodowych.

W 1968 r. szczątki Wawrzyńca Sielskiego zostały przeniesione na cmentarz w Wyszynie.