22 czerwca – 108 lat temu urodził się Władysław Siła-Nowicki (1913-1994)

Adwokat, żołnierz AK i WiN, działacz opozycji antykomunistycznej, współtwórca i pierwszy prezes Chrześcijańsko-Demokratycznego Stronnictwa Pracy.

Był synem sędziego-ziemianina. Urodził się w Warszawie. Niemal całą I wojnę światową spędził z matką w Kijowie. W 1921 r. zamieszkał z rodziną w Kielcach, gdzie uczęszczał do gimnazjum im. Śniadeckiego. Po ukończeniu studiów prawniczych na Uniwersytecie Warszawskim (1935) odbył służbę wojskową w elitarnej Szkole Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu, podjął aplikację adwokacką i pracę w Departamencie Wyznań Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego.

We wrześniu 1939 r. walczył jako porucznik w 6. Pułku Strzelców Konnych, a po jego odwrocie zorganizował grupę rozbitków, która brała udział w obronie Starego Otwocka. 19 września został ciężko ranny. Po bezskutecznej próbie przedostania się do Francji, przez dwa lata przebywał w Poniewieżu na Litwie. Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej latem 1941 r. powrócił do Warszawy i włączył się w działania konspiracji. Jesienią t. r. został zaprzysiężony jako żołnierz ZWZ-AK, służąc pseudonimem „Stefan” w referacie wywiadu o kryptonimie 999, zajmującym się analizą środowisk lewicowych, a następnie w Oddziału Dywersji Bojowej nr 3 Kedywu Okręgu Warszawskiego. Od 1942 r. do końca wojny działał także w Delegaturze Rządu na Kraj, w której imieniu kontaktował się z metropolitą lwowskim abp. Andrzejem Szeptyckim. Związał się w tym czasie ze środowiskiem chrześcijańsko-demokratycznej „Unii”, powołanej przez Jerzego Brauna i następnie połączonej ze Stronnictwem Pracy.

Ranny w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego został awansowany do stopnia porucznika. Po kapitulacji stolicy wydostał się z miasta wraz z ludnością cywilną przez obóz w Pruszkowie.

Latem 1945 r. znalazł się w Lublinie, gdzie został wiceprezesem zarządu wojewódzkiego Stronnictwa Pracy i aktywnym członkiem Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Pełnił funkcję kierownika propagandy, komendanta Obwodu „WiN” Lublin-miasto, a następnie inspektora Inspektoratu Lublin i politycznego zwierzchnika oddziałów, m.in. mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”.

W marcu 1947 r. w ramach ogłoszonej amnestii ujawnił się wraz z Komendą Okręgu, jednak jesienią t. r. wraz z „Zaporą” i jego sześcioma podkomendnymi zdecydował się na ucieczkę z kraju. W dniu 16 września bezpieka aresztowała uciekinierów w Nysie i odstawiła do Warszawy. Podczas niejawnej rozprawy 3 listopada 1948 r. w Wojskowym Sądzie Rejonowym wszyscy zostali skazani na karę śmierci. Siedmiu stracono w więzieniu mokotowskim 7 marca 1949 r. Sile-Nowickiemu Bierut zamienił karę na dożywocie, na prośbę, spowinowaconej ze skazanym, starszej siostry Feliksa Dzierżyńskiego. Karę odbywał w najcięższych polskich więzieniach w Warszawie, Rawiczu, Wronkach i Strzelcach Opolskich.

Wyszedł na wolność w grudniu 1956 r. i w roku następnym skutecznie przeprowadził swoją rehabilitację. Od 1961 r. uczestniczył w pracach warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej. W 1965 r. kard. Wyszyński zaprosił go do Prymasowskiego Zespołu Informacyjnego, a następnie (1969) uczynił doradcą prawnym Episkopatu Polski.

W 1959 r. rozpoczął praktykę adwokacką trwającą do przejścia na emeryturę w 1983 r. Wystąpienia w procesach politycznych przydały mu opinię odważnego i pełnego poświęcenia obrońcy. Pomagał dawnym współwięźniom – żołnierzom AK i WiN, bronił m.in. represjonowanych studentów (1968), członków antykomunistycznej organizacji „Ruch” (1971). Odważnie protestował przeciwko zmianom Konstytucji PRL (1976) oraz tłumieniu robotniczych protestów w Radomiu i Ursusie (1976). Od 1977 r. ściśle współpracował z Biurem Interwencyjnym KOR. W sierpniu 1980 r., wspólnie z Janem Olszewskim i Wiesławem Chrzanowskim przygotował statut wolnych związków zawodowych.

W stanie wojennym należał do Prymasowskiej Rady Społecznej i bronił w dziesiątkach procesów wytaczanym działaczom „Solidarności”.

W grudniu 1986 r. przystąpił do do Rady Konsultacyjnej przy gen. Jaruzelskim, co wielu poczytało mu za zdradę, jakkolwiek zgłaszał na tym forum postulaty przywrócenia legalności NSZZ „Solidarność” i ujawnienia prawdy o Katyniu. W 1988 r. jako doradca Lecha Wałęsy pośredniczył w rozmowach z gen. Kiszczakiem i za jego zgodą jako „osoba niezależna” uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu, gdzie wezwał do uczczenia zamordowanych księży Niedzielaka i Suchowolca.

W lutym 1989 r. wznowił działalność (Chrześcijańsko-Demokratycznego) Stronnictwa Pracy i stanął na jego czele. Z listy chadecji kandydował bez sukcesu do sejmu w 1989 r. i w 1991 r.

Zgłosił swą kandydaturę w wyborach prezydenckich w 1990, nie udało mu się jednak zebrać wymaganych 100 tys. podpisów.

Spoczywa na cmentarzu Powązkowskim (kw. 195 rz. 5-6 m. 28-30).