Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej

21 lipca – 16 lat temu zmarł Stanisław Stomma (1908-2005)

Prawnik i działacz katolicki, publicysta, poseł na Sejm PRL II-VI kadencji z ramienia „Znaku” i marszałek senior Senatu RP I kadencji.

Urodził się w rodzinnym dworze w Szacunach koło Kiejdan. Ukończył Gimnazjum im. Zygmunta Augusta w Wilnie, a następnie tamtejszy uniwersytet.

Podczas studiów prawniczych związał się ze środowiskiem chadeckim. Angażował się w działalność Stowarzyszenia Katolickiej Młodzieży Akademickiej “Odrodzenie” i piastował funkcję prezesa w latach 1929-1930. W 1931 r. zadebiutował jako publicysta na łamach dziennika „Słowo”. Pisywał także w “Kurierze Wileńskim” a w latach 1937-1939 był członkiem redakcji krakowskiego dziennika „Głos Narodu”. W swoich artykułach zajmował się myślą chrześcijańską i narodową, postulując tzw. nacjonalizm chrześcijański. Po studiach pracował na uniwersytecie wileńskim, najpierw jako referent w rektoracie, a następnie, jako sekretarz wybitnego filozofa i byłego rektora, prof. Mariana Zdziechowskiego, wileńskiego uniwersytetu oraz asystent w Zakładzie Prawa Karnego (1938-1939).

Podczas II wojny światowej wyjechał na Łotwę. Powrócił do Wilna po wkroczeniu wojsk niemieckich w czerwcu 1941 r. Uczestniczył w tajnym nauczaniu i redagowaniu konspiracyjnego pisma „Dla Polski” wydawanego przez księdza Józefa Wojtukiewicza. W sierpniu 1944 r. uciekając przed Armią Czerwoną znalazł się w Laskach pod Warszawą i w szeregach Zgrupowania Stołpeckiego AK.

Od 1945 r. był związany z Krakowem. Wstąpił do Seminarium Duchownego, lecz po pół roku je opuścił, znajdując pracę w Katedrze Prawa Karnego UJ, gdzie otrzymał habilitację. Od jesieni 1946 r. pracował w redakcjach miesięcznika „Znak” (do 1953 r. jako redaktor naczelny) oraz „Tygodnika Powszechnego”. Równocześnie zaangażował się w organizację środowiska katolickich intelektualistów, próbując stworzyć ich polityczną reprezentację. Był już wówczas konsekwentnym orędownikiem poszukiwania kompromisu z władzami komunistycznymi.

Po przełomie październikowym powrócił do pracy na UJ i włączył się w tworzenie Ogólnopolskiego Klubu Postępowej Inteligencji Katolickiej oraz grupy działaczy, którzy mogliby znaleźć się w Sejmie PRL. Wraz z innymi liderami tego środowiska został wówczas przyjęty zarówno przez prymasa Stefana Wyszyńskiego, jak i Władysława Gomułkę. W 1957 r. został posłem i przez 4 kolejne kadencje (20 lat) stał na czele koła “Znak”. Przewodził również Klubowi Inteligencji Katolickiej w Krakowie, a następnie w Warszawie, gdzie mieszkał od 1959 r.

Publikował artykuły krytykujące tradycje powstańcze i kult klęski. Usiłował namawiać prymasa Wyszyńskiego do porozumienia z władzami partyjnymi. Angażował się także w proces polsko-niemieckiego pojednania. W marcu 1968 r., razem z innymi posłami koła „Znak”, stanął w obronie studentów będących ofiarami „brutalnej akcji milicji”. Gdy w lutym 1976 r., jako jedyny poseł wstrzymał się od głosu w sprawie zmian w Konstytucji PRL dotyczących kierowniczej roli partii oraz sojuszu z ZSRR, władze uniemożliwiły mu strat w kolejnych wyborach.

Po przejściu na emeryturę (1978) zaprzyjaźnił się z Adamem Michnikiem, lecz zachowywał dystans wobec działalności opozycyjnej. W sierpniu 1980 r. podpisał apel wzywający do dialogu ze strajkującymi robotnikami, ale był przeciwnikiem demonstracji i strajku powszechnego. W grudniu 1981 r. został przewodniczącym nowo powołanej Prymasowskiej Rady Społecznej i był nim do 1985 r. W latach 1984-1989 stał na czele Klubu Myśli Politycznej „Dziekania”, które miało być „platformą współpracy różnych środowisk niezależnych, cechujących się realizmem i umiarem w dążeniach politycznych i społecznych”.

Wszedł w skład Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie i wiosną 1989 r. uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu, stając się następnie gorliwym obrońcą „kompromisu”. W czerwcowych wyborach 1989 został wybrany senatorem z listy OKP i jako marszałek senior przewodniczył pierwszemu posiedzeniu. inauguracyjnemu posiedzeniu Senatu. Oddał głos nieważny w czasie głosowania nad kandydaturą Jaruzelskiego na urząd prezydenta, rok później wspierał kandydaturę prezydencką Tadeusza Mazowieckiego. Był członkiem Unii Demokratycznej a następnie Unii Wolności. Sprzeciwiał się lustracji.

Spoczywa na cmentarzu leśnym w Laskach.