31 lipca – 78 lat temu zmarł książę Zdzisław Lubomirski (1865-1943)

Polityk konserwatywny, działacz społeczny i filantrop. Prezydent Warszawy i członek Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego. Senator II RP.

Przyszedł na świat w Niżnym Nowogrodzie, gdzie na zesłaniu przebywał jego ojciec Jan Tadeusz, minister Rządu Narodowego Romualda Traugutta. Jako dziecko został wysłany do Galicji. Ukończył Gimnazjum św. Anny w Krakowie, a następnie (1883-1887) studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim i w Grazu. W 1893 r. poślubił Marię z Branickich i zamieszkał w pałacu na Frascati w Warszawie oraz w swoich dobrach w Małej Wsi koło Grójca.

Rozwinął działalność dobroczynną i oświatową. Był wiceprezesem, a od 1908 r. prezesem Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności, kuratorem Instytutu Oftalmicznego. Uczestniczył w zjazdach Towarzystwa Oświaty Narodowej. Wspierał wiele organizacji charytatywnych.

W 1914 r. związał się z Komitetem Narodowym Polskim Romana Dmowskiego i po wybuchu wojny stanął na czele Komitetu Obywatelskiego miasta Warszawy. 5 sierpnia 1915 r., przed zajęciem miasta przez niemieckie wojska, ostatni rosyjski prezydent Warszawy, Aleksander Miller, przekazał mu zarząd miasta. 16 lipca 1916 r., za zgodą nowych władz okupacyjnych, ks. Lubomirski zorganizował wybory w wyniku których sam został prezydentem Warszawy. Okazał się sprawnym gospodarzem. Mimo trwającej wojny był to dobry okres historii stolicy. Otwarto dodatkowe sklepy i kuchnie dla ubogich. Książę przewodził komitetom Towarzystwa Popierania Pracy Społecznej i Pomocy Sanitarnej, organizował obchody rocznicy Konstytucji 3 maja.

Na początku 1917 r. nawiązał współpracę z Tymczasową Radą Stanu, wstąpił do Międzypartyjnego Koła Politycznego i został członkiem Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny.

W dniu 16 września t. r. został członkiem trójosobowej Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego, w której odgrywał przewodnią rolę. 7 października 1918 r. z inicjatywy księcia została ogłoszona polska deklaracja niepodległości, a tydzień później nad urzędami zawisły polskie flagi. Z jego inicjatywy, Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową (11 listopada) oraz polityczną (14 listopada) z warunkiem utworzenia wielopartyjnego rządu narodowego (15 listopada Piłsudski powołał rząd ludowo-robotniczy).

Później książę na kilka lat wycofał się z polityki. Powrócił do niej dopiero w czasie zamachu majowego. Był zwolennikiem Piłsudskiego (znał go od 1916 r.), jednak opowiadał się za porozumieniem z legalnym rządem i usiłował odgrywać rolę mediatora. Po zamachu odmówił naczelnikowi kandydowania na urząd Prezydenta RP.

Po przejęciu władzy przez sanację i porozumieniu obozu rządzącego ze środowiskami konserwatywnymi, książę przez 10 lat (1928-1938) sprawował mandat senatora, najpierw z ramienia BBWR, a póżniej z nominacji prezydenta RP. Przewodniczył komisji spraw zagranicznych. Usiłował zrezygnować z mandatu protestując wobec procesu brzeskiego.. Po śmierci Piłsudskiego znalazł się w opozycji do tzw. „stronnictwa pułkowników” (zwłaszcza do ministra Józefa Becka), które zablokowało mu staranie o reelekcję w 1938 r. W latach 1931-1935 był prezesem Naczelnej Rady Organizacji Ziemiańskich

Po wybuchu II wojny światowej zdecydował się na pozostanie w kraju. Włączył się w prace warszawskiego Komitetu Obywatelskiego, któremu przewodniczył Stefan Starzyński, a następnie uczestniczył w tworzeniu podziemnej administracji. 10 listopada 1942 r. został aresztowany przez Gestapo, uwięziony na Pawiaku i poddany ciężkiemu śledztwu. Zwolniony po kilku miesiącach, zmarł w wyniku odniesionych obrażeń w swoim domu w Małej Wsi. Został pochowany na pobliskim rodzinnym cmentarzu, za prezbiterum kościoła w Belsku Dużym.