Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej

8 sierpnia – 107 lat temu Wiktor Jaroński ogłosił deklarację o solidarności narodu polskiego z Rosją w walce z Niemcami (1914)

Podczas pierwszego po wybuchu I wojny światowej nadzwyczajnego posiedzenie Dumy i Rady Państwa w dniu 8 sierpnia 1914 r. poseł z guberni kieleckiej Wiktor Jaroński (1870-1931), działacz tajnej Ligi Narodowej i Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego, wygłosił zwięzłą deklarację. Uczynił to imieniu Koła Polskiego, jakkolwiek bez żadnej konsultacji z jego władzami. Z powodu przerwy wakacyjnej większość polskich posłów nie zdążyła dotrzeć do Petersburga/Piotrogrodu. Roman Dmowski przebywał wówczas w Finlandii.

„W chwili historycznej, gdy świat słowiański ze światem germańskim – prowadzonym przez odwiecznego wroga Polski, Prusy – staje do rozstrzygającego starcia, położenie narodu polskiego, pozbawionego samoistności i możności odegrania swej roli jest tragiczne. Tragizm ten dla kraju, będącego teatrem wojny, potęguje się przez to, że naród polski, rozdarty na trzy części, ujrzy swych synów we wrogich sobie nawzajem szeregach.

Rozdzieleni wszakże terytorialnie, my, Polacy, w uczuciach swych, w sympatiach dla Słowian musimy stanowić jedno. Skłania nas do tego nie tylko słuszna sprawa, o którą ujęła się Rosja, ale i rozum polityczny. Wszechświatowe znaczenie chwili obecnej musi usunąć na plan dalszy wszelkie porachunki między nami.

Daj Boże, by Słowiańszczyzna pod przewodem Rosji odparła Teutonów, jak odparła ich przed pięciu wiekami Polska i Litwa pod Grunwaldem.

Oby krew przez nas przelana i okropności bratobójczej dla nas wojny przyniosły połączenie rozdartego na trzy części narodu polskiego”.

Deklaracja została bardzo dobrze oceniona przez Romana Dmowskiego, który napisał o niej: „Nigdy w życiu żaden nasz krok polityczny tak mię nie ucieszył … To właśnie było siłą naszej polityki. Tak rozumieliśmy się z sobą, tak dobrze wiedzieliśmy, czego chcemy, dokąd idziemy, że jeden człowiek nie zawahał się zrobić doniosłego, wielce odpowiedzialnego kroku, na własną rękę, nie mając najmniejszej wątpliwości, iż spełnia swój obowiązek”.

W odpowiedzi na oświadczenie Jarońskiego, 6 dni później głównodowodzący armii rosyjskiej, wielki książę Mikołaj Mikołajewicz Romanow podpisał odezwę do Polaków, w której ogłosił program autonomii i zjednoczenia ziem polskich pod berłem cara:

„Niechaj znikną granice dzielące naród polski, czyniąc z niego jedną całość pod berłem cesarza Rosji. Polska się odrodzi wolna w swym języku religii i samorządzie (…) miecz, który uderzył pod Grunwaldem jeszcze nie zardzewiał”.

Mówiąc w imieniu mieszkańców trzech zaborów o solidarności słowiańskiej przeciw światu germańskiemu, Jaroński wypełniał strategię przyjętą przez Ligę Narodową w 1912 r. na wypadek wybuchu wojny. Deklaracja prezentująca światu stanowisko narodu polskiego, opowiadającego się po stronie Ententy, stała się później ważnym aktem w dyplomatycznej walce o niepodległość Polski podczas konferencji wersalskiej. Powoływali się na nią przedstawiciele Polskiego Komitetu Narodowego w Paryżu w odpowiedzi na wystąpienia premiera Lloyda George’a, który wskazywał, że legiony Piłsudskiego walczyły po stronie Austrii i Niemiec.