23 sierpnia – 114 lat temu urodził się mjr Ludwik Gawrych (1907-1979)

Oficer Wojska Polskiego, Narodowej Organizacji Wojskowej i Armii Krajowej, dowódca Batalionu “Gustaw” w Powstaniu Warszawskim.

Przyszedł na świat w wielkopolskim Pyszczynie. Po ukończeniu Gimnazjum w Pyzdrach (1929) , a następnie Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej (1932) służył w 58. Pułku Piechoty stacjonującym w Poznaniu.

W kampanii wrześniowej, jako porucznik i adiutant dowódcy pułku walczył pod Kutnem i w Puszczy Kampinoskiej gdzie trafił do niewoli, z której uciekł w trakcie transportu do oflagu.

Powrócił do Poznania i związał się z tworzącą się konspiracją narodową.

Wstąpił do Narodowej Organizacji Bojowej, która w grudniu 1939 r. została formalnie podporządkowana Narodowej Organizacji Wojskowej. Po rozbiciu NOB przez Gestapo latem 1940 r. zbiegł do Warszawy, gdzie od września 1942 r. otrzymywał przydziały w NOW jako dowódca plutonu, później batalionu, a wreszcie Szkoły Podchorążych.

W 1942 r. na mocy umowy scaleniowej stał się żołnierzem AK. W sierpniu 1943 r. został zastępcą Szefa Wydziału Operacyjnego Komendy Okręgu Warszawa NOW-AK, a w listopadzie tego roku objął dowództwo batalionu 1427, który od pseudonimu dowódcy przyjął krypt. “Gustaw”.

Jako dowódca tej jednostki, w stopniu kapitana, wziął udział w Powstaniu Warszawskim. Był ranny 3 sierpnia podczas ataku na bramę getta przy ul. Żelaznej i po 4 dniach powrócił na stanowisko. Walczył na Woli i na Starym Mieście w ramach Zgrupowania Róg Grupy Północ. 13 sierpnia odniósł się nieufnie do zdobytego przez powstańców niemieckiego transportera amunicji i zarządził jego pirotechniczne zbadanie. Niewykonanie tego rozkazu doprowadziło do tragicznego wybuchu „czołgu pułapki” przy ulicy Podwale. Wśród kilkuset ofiar eksplozji zginęło 67 jego podwładnych.

31 sierpnia, wobec olbrzymich strat i braku amunicji, z grupą swych żołnierzy przedarł się kanałami ze Starówki do Śródmieścia, gdzie 4 września objął dowodzenie nad połączonymi resztkami batalionów “Gustaw” i “Harnaś”. Dwa dni później z powodu odniesionych ran znalazł się w powstańczym szpitalu. Za walki w Powstaniu został awansowany do stopnia majora, a także odznaczony Krzyżem Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych. Po zakończeniu walk opuścił miasto wraz z ludnością cywilną.

Po wojnie wrócił w rodzinne strony i został pracownikiem wielkopolskiej służby zdrowia. Działał społecznie w ZHP. Podlegał operacyjnej kontroli SB.

Zmarł 30 sierpnia 1979 r. Został pochowany na Powązkach Wojskowych w Warszawie. (kw. B24, rząd 9, grób 3).