24 sierpnia – 79 lat temu stracono w Dreźnie “Poznańską Piątkę” (1942)

Gdy rozpoczęła się II wojna światowa wychowankowie prowadzonego przez salezjanów poznańskiego Oratorium św. Jana Bosko: Czesław Jóźwiak, Edward Kaźmierski, Franciszek Kęsy, Edward Klinik i Jarogniew Wojciechowski nie mieli jeszcze dwudziestu lat. Najstarsi z nich, Czesław i Edward urodzili się w 1919 r., najmłodszy Jarogniew trzy lata później.

Jesienią 1939 r., Czesław – nieformalny przywódca tej grupy, wprowadził ich do konspiracyjnej organizacji „Wojsko Ochotnicze Ziem Zachodnich”, która była związana z założoną przez wielkopolskie środowisko narodowe Narodową Organizacją Bojową (NOB była od grudnia podporządkowana Narodowej Organizacji Wojskowej). Chłopcy zajmowali się kolportażem podziemnej “Polski Narodowej” oraz obserwacją obiektów administracyjnych i wojskowych okupanta.

21 czerwca 1940 r. Gestapo aresztowało Klinika, a dwa dni później pozostałą czwórkę. Zatrzymania były elementem szerszej operacji służb bezpieczeństwa Rzeszy, w wyniku której rozbito całą strukturę NOB i aresztowano ok. 300 członków tej organizacji.

Oskarżeni o zdradę Trzeciej Rzeszy (!) chłopcy po brutalnych przesłuchaniach w poznańskim Domu Żołnierza, trafiali kolejno do obozu w poznańskim Forcie VII a następnie do więzienia przy ulicy Młyńskiej. 16 listopada 1940 r. przewieziono ich do Wronek, a w kwietniu 1941 r. osadzono w podberlińskich aresztach sądowych w Neukölln i Spandau. W maju 1942 r. zostali przeniesieni do więzienia w Zwickau w Saksoni i skierowani do morderczej pracy.

Pomimo ciężkiego śledztwa, nie tracili pogody ducha i głębokiej wiary, którą emanowali podczas całego okresu aresztowania, a nawet wtedy, gdy 31 lipca usłyszeli wyrok śmierci. Przewiezieni do Drezna, wieczorem 24 sierpnia zostali straceni na gilotynie. Pozwolono im napisać pożegnalne listy do domu, które były niemal jednobrzmiące: „Do zobaczenia w niebie”. Ostatnim życzeniem skazańców było pragnienie spoglądania na krzyż podczas egzekucji. Zadbał o to więzienny kapelan z zakonu oblatów, o. Franz Bänsch. To właśnie o. Bänsch był pierwszym orędownikiem ich świętości, którą papież Jan Paweł II potwierdził aktem beatyfikacyjnym z 13 czerwca 1999 r.

Błogosławieni oratorianie – męczennicy zostali pochowani na Nowym Cmentarzu Katolickim w Dreźnie.