3 września – 141 lat temu urodził się książę Janusz Radziwiłł (1880-1967)

Lider przedwojennego środowiska konserwatywnego, poseł i senator II Rzeczypospolitej, XIII ordynat na Ołyce.

Przyszedł na świat w jednym z najbogatszych rodów arystokratycznych w Europie, jako drugi syn Ferdynanda i Pelagii z Sapiehów. Wychowywał się w pałacach w wielkopolskim Antoninie i w Berlinie. Ukończył ufundowane przez rodzinę Królewskie Gimnazjum w Ostrowie, a następnie studia prawnicze w Berlinie oraz nauki przyrodniczo-ekonomiczne w Wyższej Szkole Leśnictwa w podberlińskim Eberswalde.

Politycznie dorastał u boku ojca, prezesa Koła Polskiego w Reichstagu w latach 1874-1919. Przejął po nim poglądy polityczne i związał się ze środowiskiem konserwatywnym.

Podczas I wojny światowej organizował w rodzinnej Ołyce pomoc dla uchodźców. W 1918 r. jako dyrektor Departamentu Stanu w rządzie Jana Kantego Steczkowskiego (mianowanym przez Radę Regencyjną) budował polską służbę dyplomatyczną. W związku z planem utworzenia satelitarnego wobec Rzeszy państwa litewskiego Cesarz Wilhelm II (jego kuzyn) namawiał go na przyjęcie korony Królestwa Litwy.

Po odzyskaniu niepodległości zajął się odbudową rodzinnych majątków. W połowie 1920 r. wstąpił ochotniczo do wojska i w stopniu podporucznika kawalerii wziął udział w walkach z bolszewikami. W 1922 r. został delegatem na konferencję rozbrojeniową w Moskwie, a rok później stanął na czele Klubu Społeczno-Politycznego, zrzeszającego reprezentujących różne ośrodki polityczne przeciwników endecji. Sam należał do Stronnictwa Prawicy Narodowej (SPN). Pełnił ponadto funkcję baliwa (prezydenta) Związku Kawalerów Maltańskich.

Po zamachu majowym został de facto przywódcą obozu konserwatywnego. W październiku 1926 r. przewodniczył spotkaniu Piłsudskiego z przywódcami ziemiaństwa i arystokracji w Nieświeżu Był jednym z liderów SPN, którzy mimo potępienia zamachu stanu przystali na współpracę z nowym reżimem. W 1927 r. SPN weszło do Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem jako autonomiczna struktura, a rok później Radziwiłł został wybrany posłem. Urząd ten piastował do 1935 r., a w latach 1935-1938 zasiadał z ramienia BBWR w senacie. Dążył do konsolidacji obozu konserwatywnego. W 1933 r. doprowadził do utworzenia Zjednoczenia Zachowawczych Organizacji Politycznych i stanął na jego czele. W 1937 r. Zjednoczenie zostało przekształcone w Stronnictwo Zachowawcze, jednak nie rozwinęło szerszej działalności. Jako poseł i senator Radziwiłł dążył do poprawienia stosunków państwo-Kościół, walczył z prowadzoną przez sanację etatyzacją gospodarki i krytykował reżim za represje w stosunku do przeciwników politycznych.

Wybuch wojny zastał go w Ołyce na Wołyniu. 20 września został aresztowany przez NKWD i osadzony na Łubiance w Moskwie, gdzie był przesłuchiwany przez Berię. Po trzech miesiącach po interwencji włoskiej rodziny królewskiej mógł powrócić do Warszawy i zamieszkał w swym pałacu przy ul. Bielańskiej (obecnie siedziba Muzeum Niepodległości).

W 1940 r. za zgodą władz RP na wychodźstwie bezskutecznie prosił Göringa o złagodzenie polityki okupacyjnej. Działał w Stołecznym Komitecie Samopomocy Społecznej i Radzie Głównej Opiekuńczej, a także współpracował z Delegaturą Rządu na Kraj. Wykorzystując swoje koneksje rodzinne wielokrotnie interweniował w sprawie aresztowanych Polaków. Użyczał także swego domu na spotkania rozmaitych ośrodków politycznych w kraju. Po wybuchu powstania został aresztowany i osadzony w berlińskim Moabicie. Zwolniony w październiku 1944 r. wrócił do swego majątku w Nieborowie.

W styczniu 1945 r. ponownie aresztowało go NKWD. Został zesłany z rodziną do Krasnogorska, gdzie zmarła mu żona Anna. Po powrocie do Polski jesienią 1947 r. przez trzy tygodnie przebywał w areszcie UB. Pozbawiony wszystkich dóbr, zamieszkał w skromnym mieszkaniu na Saskiej Kępie, a później na Mokotowie. Wycofał się całkowicie z życia politycznego, choć życie polityczne nie zapomniało o Radziwille. Nowy reżim uczynił go symbolem „sanacyjnej reakcji”, a fotografię księcia jako senatora wykorzystywano w kampanii za likwidacją senatu podczas tzw. referendum ludowego Utrzymywał regularne kontakty z prymasem Stefanem Wyszyńskim.

Zmarł 4 października 1967 r. Władze komunistyczne wyprawiły mu państwowy pogrzeb. Został pochowany na cmentarzu przy kościele oo. Bernardynów na Czerniakowie. W 1972 r. zwłoki przeniesiono do grobowca Radziwiłłów w Wilanowie.

Książę zdefiniował konserwatyzm w artykule z 1933 r.:

„Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu, wszystko jedno czy tym despotą jest absolutny satrapa czy wszechwładny i nieokiełznany demos. Konserwatysta ceni wolność, ale nienawidzi anarchii. Konserwatysta pragnie postępu, nie znosi eksperymentowania. Konserwatysta jest religijny, ale unika fanatyzmu. Konserwatysta jest przywiązany do pokoju, ale nie jest pacyfistą. Konserwatysta rozumie doniosłość zagadnień gospodarczych, ale nie wpada w materializm”.